rozmowa z Januszem Kućminem, generalnym przedstawicielem Bombardiera na Polskę

Bombardier Transportation produkuje w Polsce od 2001 roku. Czym dla dużej, międzynarodowej firmy jest nasz rynek?

Bombardier jest jednym z głównych producentów i dostawców pojazdów szynowych oraz systemów dla transportu miejskiego w Europie i na świecie oraz  największym inwestorem międzynarodowym w branży transportu szynowego w Polsce. Od 15 lat uczestniczymy w modernizacji polskich kolei. Nasze produkty są znane na terenie całego kraju i doceniane przez operatorów oraz pasażerów. Pociągi piętrowe BOMBARDIER TWINDEXX eksploatowane są głównie na Mazowszu, lokomotywy z rodziny TRAXX użytkuje wiele państwowych i prywatnych firm kolejowych, które wykonują przewozy pasażerskie i towarowe. Nowoczesne, niskopodłogowe tramwaje FLEXITY usprawniają transport miejski w Krakowie, Gdańsku i w Łodzi. Na większości głównych linii kolejowych w Polsce, a także w metrze warszawskim użytkowane są systemy sterowania ruchem kolejowym, zaprojektowane i wyprodukowane przez Bombardier Transportation.

 

Wdrażamy Europejski Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym (ERTMS/ETCS) poziomu 2 na liniach E30 oraz E65, a także na sieci Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Warto wiedzieć, że Bombardier jest jedynym na świecie producentem zarówno taboru szynowego, jak i samolotów. W Polsce często spotkać można maszyny pasażerskie produkcji Bombardiera. Narodowy przewoźnik Polskie Linie Lotnicze LOT dysponują samolotami turbośmigłowymi BOMBARDIER Q400 NextGen, które latają w rejsach krajowych i międzynarodowych. Oto czym jest dla naszej firmy polski rynek.

 

W Polsce Bombardier ma cztery zakłady. Jaki jest ich podstawowy profil działalności?

Bombardier Polska zatrudnia obecnie ponad  1500 pracowników w czterech głównych zakładach, znajdujących się w Katowicach, Łodzi, Warszawie i we Wrocławiu, a także w kilku placówkach serwisowych. Szeroki zakres działalności BT Polska obejmuje między innymi produkcję nadwozi lokomotyw oraz pociągów pasażerskich, ram wózków dla pociągów dużych prędkości, zespołów trakcyjnych ruchu regionalnego, tramwajów i wagonów metra, projektowanie i produkcję systemów sterowania i kontroli ruchu kolejowego, produkcję aparatury elektrycznej, usługi utrzymania urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz serwis pojazdów szynowych. W 2016 roku, dzięki inwestycji realizowanej na terenie wrocławskiej fabryki, rozpoczęliśmy produkcję nadwozi pociągów dużych prędkości ICE4.

 

A co wyróżnia produkty Bombardiera, które powstają w Polsce i są eksploatowane w naszym kraju?

Mówiąc w dużym uproszczeniu, ich cechą wspólną jest przede wszystkim  innowacyjność oraz najwyższy poziom technologiczny w branży. Dotyczy to zarówno pojazdów szynowych oraz głównych podzespołów, jak i systemów sterowania ruchem kolejowym a także usług, na przykład systemu utrzymania taboru kolejowego. W Polsce Bombardier jest liderem w projektowaniu i produkcji systemów sterowania ruchem kolejowym (SRK), a nadwozia    pojazdów wytwarzanych przez zakład we Wrocławiu nie mają sobie równych. Nasze placówki serwisowe w Polsce nie tylko oferują najwyższy poziom usług, ale również zapewniają nowatorski system utrzymania taboru, gwarantujący użytkownikowi możliwie najwyższą jego dostępność.

 

Spróbujmy pokrótce omówić realizowane przez Bombardiera  projekty w dziedzinie kolejnictwa. Co firma zalicza do największych sukcesów na polskim rynku ?

Bombardier Transportation, jako firma o zasięgu globalnym, dostarcza produkty i usługi dla wielu przewoźników i operatorów infrastruktury na całym świecie, które wyznaczają nową jakość w branży kolejowej. W 2014 roku wyprodukowaliśmy najszybszy europejski pociąg ZEFIRO, realizujemy dostawy nowatorskiej technologii bezprzewodowego zasilania pojazdów komunikacji miejskiej, autobusów i tramwajów PRIMOVE oraz systemu kolei jednoszynowej INNOVIA monorail. W Polsce jesteśmy czołowym dostawcą urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Nasze rozwiązania w tej dziedzinie obecne są na większości głównych linii kolejowych w kraju. Jako pierwsi wprowadziliśmy na polskie tory lokomotywy wielosystemowe, zmiennokierunkowe piętrowe składy pasażerskie oraz niskopodłogowe tramwaje. Zakończyliśmy dostawę pierwszego w Polsce Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym (ERTMS) poziomu 2 na linii E30 z Legnicy przez Węgliniec do Bielawy Dolnej.

 

Jakie zatem wyzwania czeka kolej w najbliższych latach? Jaka jest Pana wizja nowoczesnej kolei?

Koniecznością oraz wyzwaniem dla kolei jest odciążenie dróg. Kolej musi zdobywać nowych klientów, a do tego niezbędne jest podnoszenie atrakcyjności usług przewozowych. Już dziś systemy prowadzenia ruchu kolejowego, zarówno europejski ERTMS, jak i systemy przeznaczone dla kolei miejskich, metra oraz pojazdów tramwajowych, to niezwykle skomplikowane technologie. Ich celem jest zapewnienie stałego lub rosnącego poziomu bezpieczeństwa przy stale rosnącym natężeniu ruchu transportu szynowego. Nowoczesna kolej, w odniesieniu do transportu pasażerskiego, powinna być przede wszystkim łatwo dostępna dla podróżnych, komfortowa i bezpieczna, a przy tym poruszająca się z możliwie największymi prędkościami. W ostatnim czasie wprowadzanych jest wiele nowych, innowacyjnych rozwiązań konstrukcyjnych, których zadaniem jest między innymi poprawienie atrakcyjności transportu szynowego, zarówno towarowego, jak i pasażerskiego. Bombardier Transportation inwestuje znaczące fundusze w nowe technologie oraz innowacyjne rozwiązania. Takie marki Bombardiera jak TRAXX, ZEFIRO, TALENT, TWINDEX, FLEXITY, MOVIA, INNOVIA czy PRIMOVE są w branży synonimem konstrukcji innowacyjnych.

 

Wiele ważnych przetargów wygraliśmy właśnie dzięki innowacyjnemu podejściu do konstrukcji pojazdów czy ich istotnych podzespołów. Jako producent zarówno pojazdów szynowych, jak i systemów sterowania ruchem kolejowym, doskonale wiemy, że jeszcze dużo można zrobić w celu poprawy efektywności kolei klasycznej. Duże miasta europejskie praktycznie nie mogą istnieć bez transportu szynowego. Obecnie gra idzie o aspekty ekologiczne, bezpieczeństwo oraz możliwie największą niezawodność. Dla coraz większego grona operatorów kolejowych znacznie ważniejszym od kosztu zakupu staje się zużycie energii i koszty utrzymania. Polityka Unii Europejskiej, zmierzająca do otwarcia europejskiego rynku kolejowego i stworzenia konkurencyjności na szynach, doprowadzi do tego, że koleje dysponujące złym, awaryjnym i drogim w utrzymaniu taborem będą miały bardzo duże problemy w konkurowaniu z tymi, mającymi nowoczesny, niezawodny i sprawdzony tabor. Konkurencja coraz częściej będzie pojawiała się również w szynowych systemach komunikacji miejskiej.  Silną stroną polskiego systemu kolejowego, poza oczywiście stosunkowo dużą gęstością, jest niewątpliwie położenie na obszarze tranzytowym, a także istnienie dużych aglomeracji, generujących ruch regionalny i podmiejski. Zdecydowanie potrzebne są więc dalsze inwestycje, zarówno w infrastrukturę, jak i pojazdy szynowe na niej eksploatowane. Pozytywnym zjawiskiem jest rosnące zrozumienie potrzeb inwestowania w system transportu kolejowego. Warto zauważyć, że na terenach, na których system kolejowy - a nawet jego fragmenty - został już zmodernizowany, widać wyraźny wzrost zainteresowania transportem szynowym wśród pasażerów. Jest to typowa tendencja europejska i należy się cieszyć, że ma miejsce i u nas.

 

Nie oznacza to zapewne, że nie istnieją jakieś zagrożenia dla kolejnictwa?

Oczywiście. Problemem wciąż pozostaje niedofinansowanie systemu kolejowego w odniesieniu do olbrzymich potrzeb modernizacji infrastruktury torowej. Nowoczesne pojazdy kolejowe, które pojawiają się już na sieci lub w ramach otwierania europejskiego rynku, nie będą mogły być w pełni wykorzystywane ze względu na ograniczenia infrastrukturalne. Z całą pewnością trwające i planowane inwestycje poprawiają ten stan, jednakże skala potrzeb jest wciąż bardzo duża. Odczuwają to przede wszystkim operatorzy towarowi, którzy często nie korzystają wyłącznie z głównych korytarzy transportowych. Istotnym problemem, który  może być odczuwalny w długiej perspektywie, jest też niemal powszechne inwestowanie w konstrukcje tanie, często niesprawdzone przed zakupem. Możemy się spodziewać, że wiele wyglądających „nowocześnie” pojazdów szynowych narazi ich użytkowników na poważne koszty utrzymania. Drogim, awaryjnym, bardzo energo- i pracochłonnym taborem nie da się w przyszłości skutecznie konkurować z operatorami wyposażonymi w pojazdy niekoniecznie tanie, ale za to oszczędne w eksploatacji i możliwie niezawodne.

 

Ci, którzy znają polską kolej od wielu lat, mogą jednak podczas podróży z satysfakcją obserwować konsekwentne dążenie do usprawniania systemu transportu szynowego. Realizowane są liczne inwestycje: remonty i modernizacje infrastruktury szynowej oraz dworców, czy budowy nowych linii wyposażanych w nowoczesne systemy sterowania ruchem kolejowym, w tym słynny już ERTMS. Myślę, że inwestycje ostatnich lat  przyczyniły się do poprawy konkurencyjności kolei. Wierzę, że zakończenie prac na głównych ciągach komunikacyjnych oraz kolejne realizacje na liniach  drugorzędnych, a nawet bocznicach, stworzą nowoczesny europejski system transportu szynowego, mogący konkurować z transportem drogowym, a w niektórych relacjach również z lotniczym. Bardzo ważnym jest jednak, by po zmodernizowanej czy praktycznie nowej infrastrukturze poruszały się niezawodne i tanie w eksploatacji pojazdy.

 

 

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen