Tarnowskie Góry

W 1829 roku powstał dokument, w którym zadekretowano potrzebę połączenia Opola i Tarnowskich Gór linią kolejową. Myśl ta pewnie kiełkowała w wielu głowach, ale dopiero w 1855 roku hrabia Andreas Renard założył komitet budowy Oppeln-Tarnowitzer Eisenbahn Geselschaft. 12 lutego 1857 roku pierwszy pociąg towarowy wyruszył z Zawadzkiego do Tarnowskich Gór, a rok później linia dotarła do Opola.

 

Masywny, ceglany, tymczasowy dworzec w Tarnowskich Górach otaczała prowizoryczna jeszcze stacja, na której stała już parowozownia dla czterech maszyn, szopy dla wagonów, zasieki węglowe, budynek administracji, kuźnia i ujęcie wody. Uruchomiono oczywiście telegraf, z którego wiadomości mogły docierać do Niemiec i Austrii.

 

Dawny budynek dworcowy nie zaspokajał jednak potrzeb wzmagającego się z roku na rok ruchu pociągowego. Dlatego w latach 1888-1890 dworcowy gmach poddano rozbudowie, wznosząc obszerną halę i przebudowując całe otoczenie. Autorem projektu był Robert Honsch, twórca wielu kamienic stojących przy wrocławskim rynku. W ten sposób dotychczasowy prowizoryczny budynek zmienił się w neorenesansowy, dwukondygnacyjny gmach, postawiony na kamiennym cokole. Na fasadzie umieszczono herby Wrocławia i Tarnowskich Gór, a pomiędzy nimi herb Królestwa Prus (obecnie w tym miejscu widnieje godło Polski). Wnętrza wykończono z wielkim artyzmem. Wiemy o tym jedynie na podstawie szczątkowych opisów, ponieważ w 1960 roku pomieszczenia przekształcono na styl quasi-socrealistyczny.

 

Generalny remont przeprowadzono w 2007 roku. Z holu głównego prowadzi tunel z wyjściami na perony. Dzięki staranności w zachowaniu walorów zabytkowych, np. zdobień elewacji, obecnie jest jednym z najokazalszych dworców zarówno na Górnym Śląsku, jak i w Polsce. W pobliżu funkcjonuje lotnisko Pyrzowice, dlatego można powiedzieć, że dworzec w Tarnowskich Górach należy do najlepiej skomunikowanych w kraju.

 

Warto wiedzieć, że właśnie z Tarnowskich Gór wyruszają na magistralę węglową pociągi, które do Gdyni zawiozły już setki milionów ton węgla. Tutaj znajduje się jedna z największych stacji rozrządowych w Europie, a kolejarze stanowią znaczący odsetek mieszkańców.

 

Kiedy nie było jeszcze parowozów, do kopalni w Tarnowskich Górach sprowadzono pierwszą, pracującą poza wyspami brytyjskimi, maszynę parową. Jej pracę podziwiał Goethe, co upamiętnił zresztą w swej poezji. Zapewne nie przypuszczał nawet, jak para i kolej odmienią oblicze tego miasta.

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen