The Ghan (The Afghan Express)

 

W sercu australijskiego kontynentu leży Alice Springs. Początkowo transport ludzi i towarów z południowego wybrzeża do Alice odbywał się na grzbietach wielbłądów. Poganiaczy karawan sprowadzano z Egiptu, Persji, z Beludżystanu, Pakistanu i z Turcji, ale nazywano ich Afganami. Stąd nazwa pociągu.

 

Budowę pierwszego odcinka kolei do Alice Springs rozpoczęto w roku 1878 w Port Augusta, lecz inauguracyjna podróż z Adelajdy do Alice nastąpiła dopiero po 51 latach. Nie były to podróże komfortowe. Często napotykano na przeszkody: pożary buszu, powodzie lub zniszczone przez termity podkłady kolejowe. Zdarzały się sytuacje, w których rzeki zalewały wagony. (Wtedy obsługa pociągu nawet przez dwa tygodnie polowała na kozy i kangury, by nakarmić pasażerów).

 

 

W 1980 roku zbudowano nową linię w pewnym oddaleniu na zachód od starej. Wykorzystując zdobyte doświadczenie, wybrano teren bardziej odporny na problemy, jakich przysparzały siły przyrody. Trasę postanowiono przedłużyć aż do Darwin na północnym wybrzeżu kontynentu. Budowa 1420-kilometrowego odcinka stała się największą inwestycją infrastrukturalną w historii Australii. Zastosowano podkłady betonowe i szyny bezstykowe. Po 125 latach od rozpoczęcia budowy linii, połączyła ona Adelajdę z Darwin, co nastąpiło w październiku 2003 roku. Odtąd trasa liczy 2979 km i biegnie m.in. przez jeden z najsuchszych regionów świata.

 

 

Pierwszy pociąg wyjechał 1 lutego 2004 roku. Przejazd trwa trzy dni i dwie noce, a trasa wiedzie od bujnych tropików wokół Darwin, przez rdzawoczerwone pustkowia wokół Alice i Ayers Rock, do Adelajdy, miasta z niemal śródziemnomorskim klimatem. Charakterystycznym dla Australii jest to, że pociąg najczęściej prowadzą dwie lokomotywy, do których doczepia się sezonowo nawet 40 wagonów. W ten sposób skład ma ponad kilometr długości. W czasie podróży pasażerowie mogą poznawać uroki i osobliwości Australii. Służą temu czterogodzinne tzw. Whistle Stop, podczas których zwiedzane są okolice Katharine i Alice Springs. Jest możliwość przerwania podróży na kilka dni lub tydzień, w celu odbycia dalszej wycieczki np. do parku narodowego Uluru.

 

 

Pociąg zestawiony jest z wagonów w trzech klasach. Ekonomiczna, zwana red, zapewnia miejsca do spania i wspólną łazienkę w wagonie. Klasę gold stanowią trzyosobowe saloniki z piętrowymi łóżkami, kompaktowym WC i małym prysznicem plus całodziennym wyżywieniem w jadalni. Najwyższy komfort daje platinum: gwarantuje podróż w dużej kabinie (panoramiczne okna) z dwoma łóżkami i łazienką. Do obowiązków stewarda należy tu m.in. słanie łóżek i dostarczanie bezpłatnych drinków. Posiłki wydawane są w stylowym wagonie restauracyjnym.

 

Właścicielem linii The Ghan jest brytyjskie konsorcjum Serco, zarządzające również australijskimi więzieniami, a także metrem w Dubaju i do niedawna w Kopenhadze. Operatorem pasażerskim na linii jest Great Southern Railway, a towarowym Pacific National.

 

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen