Próbny przejazd pojazdu rurowego w Nowym Jorku w 1867 r.

Kolej atmosferyczna

Ciekawy pomysł na alternatywny sposób napędzania składów wywodzi się z wiktoriańskiej Anglii. Bazował on na wykorzystaniu wysokiego ciśnienia powietrza w tubie znajdującej się pomiędzy szynami. Prekursorem projektu pojazdu rurowego, poruszającego się wskutek różnicy ciśnienia przed i za nim, był na początku XVIII wieku Francuz Denis Papin. Jego badania zainspirowały angielskich inżynierów, którzy nazwali takie pojazdy kolejami atmosferycznymi. W 1827 roku George Medhurst zaprezentował wehikuł poruszający się w prostokątnej rurze o wymiarach 180 × 150 cm. Pompa o mocy 131 kW wywierała na ścianę pojazdu ciśnienie 1,0775 atmosfer, co pozwoliło osiągnąć prędkość nawet 80 km/h. W latach 1838-1840 Jacob i Joseph Samuda oraz Samuel Clegg zastosowali rurę z otwartą szczeliną u góry, wewnątrz której znajdował się tłok poruszający pojazd. Ciśnienia wytwarzały pompy o mocy 80 kW. Według ich pomysłu wybudowano trzy linie kolejowe: z Dublina do Kingston i Dalkey, z Londynu do West Croydon i Epson oraz w South Devon. 

 

Natomiast w 1846 roku w Crystal Palace w Londynie wybudowano próbny odcinek kolei rurowej poruszającej się w tunelu o długości 600 metrów i średnicy 180 centymetrów. Pojazd napędzany był różnicą ciśnień rzędu 0,18 atmosfery, zabierał 35 osób i poruszał się z prędkością 43 km/h. Budowę linii kolei atmosferycznych przerwano z kilku powodów. Przede wszystkim okazały się one o wiele droższe od trakcji parowej. Minusem była również ich obsługa i niezwykle pracochłonne utrzymanie tuby, która – w celu zachowania szczelności – musiała być regularnie smarowana łojem.

Budowa tunelu kolei atmosferycznej łączącej Waterloo z Whitehall
Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen