Nowoczesny tabor szynowy

Polscy producenci taboru kolejowego nie mogli w 2015 roku narzekać na brak zleceń. Wręcz przeciwnie, ze względu na zwiększającą się z roku na rok konkurencyjność na rynku coraz mocniej mobilizowali swoje siły i dywersyfikowali działalność, nie poprzestając jedynie na produkcji nowych pojazdów kolejowych w Polsce, ale intensyfikując swoją aktywność również na rynkach zagranicznych. Zlecenia dotyczą nie tylko taboru kolejowego, ale też innych pojazdów szynowych, jak tramwaje czy metro, a także usług modernizacyjnych, długoterminowego serwisowania taboru, etc. Warto również wspomnieć, że gwałtowny wzrost realizacji zamówień był powodowany koniecznością rozliczenia się, do grudnia 2015 roku, przewoźników z wykorzystania funduszy z perspektywy unijnej 2007—2013. 

 

PESA na pełnych obrotach
Pod koniec 2014 roku wszyscy czekali na pierwszy wyjazd na polskie tory Express InterCity Premium w barwach PKP Intercity, zwanego Pendolino (produkcji Alstomu). 29 grudnia 2015 roku z kolei rozpoczął kursowanie pierwszy z 20, zamówionych w PESIE przez PKP Intercity, elektrycznych zespołów trakcyjnych Dart, zwanych polskimi Pendolino. Pojazdy miały zostać dostarczone do 30 października 2015 roku, ale bydgoski producent nie zdążył na czas z realizacją zamówień. PESIE udało się przed końcem 2015 roku wyprodukować i przygotować do odbiorów wszystkie zamówione Darty. Wcześniej producent podpisał z PKP Intercity porozumienie, na mocy którego PESA otrzyma środki za poszczególne pojazdy dopiero w momencie ich finalnych odbiorów od przewoźnika, które mogą potrwać kilka tygodni. Producent zobowiązał się również pokryć wszelkie koszty związane z opóźnieniem zamówienia, w tym kary umowne w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych za każdy dzień opóźnienia dla każdego pojazdu. Wartość całego kontraktu, obejmującego dostarczenie 20 Dartów z 15-letnim serwisem, to ponad 1,3 mld złotych.

 

 

 

 

Do końca 2015 roku PESA musiała wywiązać się z kontraktów obejmujących ok. 150 pociągów oraz tramwajów. Prócz Dartów (ED161) producent przekazał przed końcem roku również 24 pojazdy (o łącznej wartości 267 mln złotych), zamówione przez Koleje Mazowieckie — piętrowe wagony Sundeck wraz z lokomotywą Gama. PESA zrealizowała też zamówienie na pięć tramwajów dwukierunkowych Swing, które będą jeździły po ulicach Torunia (kontrakt jest wart 46,5 mln złotych brutto).

 

Z kolei 30 grudnia 2015 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Łodzi potwierdziło odbiór 22 zamówionych w PESIE tramwajów typu Swing. Do końca roku PESA zdążyła też z zamówieniami na 36 „Krakowiaków” dla miasta Kraka, 12 Swingów dla Bydgoszczy oraz 85 pojazdów dla Tramwajów Warszawskich (56 po odbiorach końcowych, 29 odebranych warunkowo). W styczniu 2016 roku Ministerstwo Rozwoju poinformowało, że ponad 1,9 mld złotych dotacji na tabor, wyprodukowany przez bydgoską firmę, zostało całkowicie wykorzystane. Stało się tak za sprawą wdrożonego przez resort „Programu naprawczego dla funduszy Polityki Spójności 2007—2013”, zakładającego warunkowe odbiory 70 wyprodukowanych przez PESĘ pojazdów (w tym 13 Dartów i w sumie 57 tramwajów).

 

 

 

Producent bardzo poważnie rozpatruje podbój zagranicznych rynków, głównie niemieckiego, włoskiego czy krajów Europy Wschodniej, choć zdaniem prezesa Tomasza Zaboklickiego nie jest to takie proste. Na początku 2015 roku PESA straciła zamówienie o wartości ok. 140 mln złotych na dostawę 12 spalinowych zespołów trakcyjnych Link dla niemieckiej Netinerii.

Nie bez problemów realizowany jest również kontrakt na dostawę 120 tramwajów. 

 

Połowa z nich jest już eksploatowana na ulicach stolicy Rosji, ale pojawiły się trudności z rozliczeniem pozostałych 60 pojazdów z powodu spadku wartości rubla wobec euro. Równocześnie PESA realizuje największy w swojej historii kontrakt — dostawę 470 Linków dla Deutsche Bahn. Na razie potwierdzone jest zamówienie 70 pojazdów, które PESA zobowiązała się dostarczyć w 2017 roku. Producent realizuje również zamówienie dla włoskiego przewoźnika Trenitalia na dostawę 40 spalinowych zespołów trakcyjnych ATR 220. 

 

Warto zaznaczyć, że w 2015 roku PESA wyprodukowała także nowe pojazdy dla oryginalnego projektu Pomorskiej Kolei Aglomeracyjnej (PKA). Ponad 114 mln złotych kosztował spółkę zakup 10 spalinowych zespołów trakcyjnych, obsługiwanych przez SKM Trójmiasto. Inauguracyjny przejazd składów PKA miał miejsce 30 sierpnia 2015 roku z lotniska Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy na przystanek Gdańsk Brętowo. 

 

 

 

 

NEWAG — mniej zamówień, ale dobre prognozy
Może mniej spektakularnie, ale z dobrym efektem działał w 2015 roku nowosądecki NEWAG, którego portfel zamówień w wyniósł ok. 967 mln złotych, a przychody przekroczą 1,2 mld złotych. Spółka poinformowała, że od sierpnia 2014 roku do sierpnia 2015 roku wartość wszystkich umów zawartych z PKP Intercity wyniosła 41 mln 467 tys. złotych netto, co stanowi ponad 10% kapitału producenta. 
W 2015 roku  Grupa Kapitałowa NEWAG osiągnęła rekordowy wynik przychodów ze sprzedaży wynoszący 1 026 mld złotych. Jest to największy wynik w historii Grupy.

 

W tym okresie NEWAG dostarczył samorządowym przewoźnikom 32 elektryczne zespoły trakcyjne Impuls. Warto też wspomnieć, że 29 sierpnia 2015 roku pojazd 45 WE, wyprodukowany dla Kolei Mazowieckich, podczas prób testowych na Centralnej Magistrali Kolejowej osiągnął prędkość 226 km/h.

 

NEWAG nie mógł narzekać na brak zamówień. Województwo opolskie zleciło produkcję pięciu ezt-ów, a SKM Trójmiasto — dwóch ezt-ów z rodziny Impuls. NEWAGOWI udało się również pozyskać zamówienia na lokomotywy: pięć lokomotyw elektrycznych Dragon dla przewoźnika Freightliner PL (wszystkie zostały przekazane w lipcu 2016 roku) oraz na dzierżawę pięciu 4-osiowych lokomotyw Griffin dla LOTOS Kolej.

 

Producent z Nowego Sącza, podobnie jak PESA, zaplanował również ekspansję poza granicami kraju. W grudniu 2015 roku z do sycylijskiego przewoźnika FCE trafiły cztery wąskotorowe (spalinowe zespoły trakcyjne) Vulcano, obsługujące linię wokół wulkanu Etna. Spółka w konsorcjum z Siemensem wywalczyła też kontrakt na dostawę 20 trójczłonowych pojazdów dla sofijskiego metra (za 158 mln złotych) oraz na dostawę pięciu Impuls II dla włoskiego FSE. NEWAG zmodernizuje także lokomotywy spalinowe M62 dla Skinest Rail Ukraina. 

 

We wrześniu 2015 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podjęło decyzję o dofinansowaniu, kwotą 10 mln złotych, projektu NEWAGU — budowy prototypu sześcioosiowej lokomotywy wielosystemowej do ciągnięcia ciężkich składów towarowych (w ramach konkursu programu „Demonstrator”). 

 

 

 
 

Popyt na Flirt...
NEWAG, w konsorcjum ze spółką Stadler Polska, wyprodukował też 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych Flirt3 dla PKP Intercity. Kontrakt wart 1 mld 621 mln złotych obejmuje również serwisowanie przez okres 15 lat. Zamówienie było realizowane w siedleckiej fabryce Stadlera. Pociągi rozpoczęły kursowanie, zgodnie z nowym rozkładem jazdy, 13 grudnia 2015 roku. Obsługują one linie: Warszawa—Bydgoszcz, Olsztyn—Kraków, Gdynia—Katowice, Kraków—Szczecin. 

 

Wcześniej, w lutym 2015 roku, Stadler Polska przekazał Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej (ŁKA) 20 Flirt3. Wartość umowy to ponad 457 mln złotych. Pociąg ŁKA, jako pierwszy, otrzymał od UTK zezwolenie na dopuszczenie do eksploatacji, oznaczające zgodność z Technicznymi Specyfikacjami Interoperacyjności (TSI).

 

Siedlecki zakład Stadlera ma teraz pełne ręce roboty, bo w 2015 roku spółka podpisała kontrakt, o łącznej wartości 300 mln złotych, na budowę pojazdów dla dwóch włoskich przewoźników: czterech spalinowych zespołów trakcyjnych typu GTW dla Ferrovienord oraz siedem pięcioczłonowych Flirtów dla TPER. Zapotrzebowanie na Flirty Stadlera zgłosiła również Holandia. Do końca 2016 roku producent ma wykonać 58 ezt-ów dla niderlandzkich kolei państwowych.

 

Firma Stadler Polska do końca 2016 roku musi wyprodukować kilkadziesiąt nowoczesnych pociągów Flirt, a to oznacza, że cała — licząca 500 osób — załoga może być spokojna o swoje miejsca pracy. 

 

 

 

Ogromny program inwestycyjny PKP IC
PKP Intercity chwali się, że w tej chwili większość taboru w spółce jest nowa lub zmodernizowana. Pod koniec 2015 roku

w taborze przewoźnika miały się znaleźć 263 nowe i zmodernizowane wagony. Przewoźnik pasażerski może się pochwalić zrealizowaniem 10 projektów taborowych za 5,5 mld złotych. W ramach ogromnego programu inwestycyjnego zakupiono  Darty oraz Flirty, a także wagony i lokomotywy. Zmodernizowano również wagony będące na stanie już od dłuższego czasu. Ponadto, programem objęto: zakup 20 składów Pendolino, modernizację 68 wagonów, a w drugim etapie 150 wagonów dla relacji Przemyśl—Szczecin, zakup 25 wagonów dla relacji Wrocław—Gdynia, zakup wspominanych już Flirtów, zakup 10 lokomotyw spalinowych Gama, modernizację 20 lokomotyw spalinowych, zakup 20 wagonów dla trasy Warszawa—Szczecin, zakup Dartów oraz budowę warsztatu utrzymania technicznego dla składów zespołowych.

 

W ramach nowej perspektywy unijnej, PKP Intercity chce przeznaczyć 1,4 mld złotych na odnowę taboru: modernizację 400 wagonów oraz ok. 60 lokomotyw. Remont będzie przeprowadzany na stacjach serwisowych, pochłaniając ok. 400 mln złotych.

 

Lepsza jakość w regionach
Ambitne plany taborowe poczyniły również Przewozy Regionalne, które do 2018 roku chcą posiadać 60% nowego i zmodernizowanego taboru. Obecnie średni wiek pojazdów przewoźnika to ok. 40 lat, ale za trzy lata ma się on zmniejszyć

o połowę. PR zapowiedziały, że w latach 2016—2018 unowocześnione zostaną 43 pojazdy. Bieżące remonty, takie jak malowanie, wymiana urządzeń sanitarnych w toaletach czy montaż informacji dla pasażerów zostaną zrealizowane w 180 jednostkach. Cały program inwestycyjny przewoźnika ma kosztować 500 mln złotych. 

 

Przewozy Regionalne rozpoczęły już pierwszy etap odnawiania floty. Podczas Międzynarodowych Targów Kolejowych Trako w Gdańsku, we wrześniu 2015 roku, został zaprezentowany pierwszy z 21, zmodernizowanych przez Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego Mińsk Mazowiecki, elektrycznych zespołów trakcyjnych, zwanych potocznie „tygrysami” ze względu na ich pomarańczowo–czarną malaturę. 

 

Zarówno PKP Intercity, jak i Przewozy Regionalne, inwestując w nowoczesny tabor i modernizując już istniejący, dążą do poprawy komfortu podróżowania pasażerów. Standardowe już udogodnienia w pojazdach to klimatyzacja, nowe toalety, wygodniejsze fotele, system informowania pasażerów, a także udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. 

 

Towarowi też inwestują 
W nowy tabor inwestuje również PKP Cargo, które ma w planach ekspansję zagraniczną. Niezbędne do tych działań będą lokomotywy wielosystemowe, dlatego przewoźnik zaopatrzył się, w 2015 roku, w 15 wielosystemowych lokomotyw Vectron produkcji Siemensa. Wartość kontraktu to ok. 300 mln złotych. Pierwsze pojazdy mają zostać dostarczone niebawem, ostatnie z nich trafią do przewoźnika w 2017 roku. 

 

PKP Cargo planuje również rozwinąć działalność w zakresie transportu intermodalnego, dlatego w najbliższych latach zaopatrzy się w większą ilość platform intermodalnych. Jakiś czas temu przewoźnik rozważał ich produkcję na własną rękę, jednak nie wiadomo jeszcze, czy plany te zostaną wcielone w życie.

 

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© 2016 Całość praw autorskich - Antoni Bochen